Norweska Czerwona jako odpowiedź na rosnący inbred w stadach HF

Czas na czytanie: ca 3 min

Rosnący inbred w stadach HF sprawia, że hodowcy coraz częściej szukają rozwiązań poprawiających funkcjonalność i trwałość krów. Przykładem jest gospodarstwo Krzysztofa Kołtunika z województwa lubelskiego, gdzie od kilku lat wykorzystywana jest Norweska Czerwona

Grupa krow z gospodarstwa Pana Kołtunika, na zdjęciu krzyżówki NR/HF

Świadoma decyzja hodowlana w odpowiedzi na realne wyzwania

Pan Krzysztof Kołtunik, hodowca z województwa lubelskiego, od kilku lat konsekwentnie wykorzystuje genetykę rasy Norweska Czerwona w swoim stadzie. Decyzja ta była odpowiedzią na coraz bardziej zauważalny problem rosnącego poziomu inbredu w populacji holsztyńsko-fryzyjskiej oraz związane z tym pogorszenie cech funkcjonalnych.
– Zdecydowałem się na Norweską Czerwoną przede wszystkim ze względu na rosnący inbred w HF-ach – podkreśla hodowca.

W ciągu ostatnich 10 lat w gospodarstwie zużyto około 150 słomek nasienia Norweskiej Czerwonej, co pokazuje, że była to przemyślana, konsekwentnie realizowana strategia hodowlana, a nie jednorazowy eksperyment.

Zachowanie kalibru i odpowiedniej budowy krów

Jednym z najważniejszych kryteriów przy wyborze buhajów był odpowiedni kaliber i budowa zwierząt. Hodowca świadomie dobierał takie rozpłodniki, których córki nie odbiegają wielkością od krów rasy HF.

W stadzie wykorzystywane były między innymi buhaje:

  • Skoien
  • Muri
  • Furnes

Dobór tych rozpłodników pozwolił zachować jednolity typ stada przy jednoczesnej poprawie cech funkcjonalnych.

– Dobierałem takie buhaje, żeby córki nie ustępowały wielkością HF-om – mówi pan Krzysztof.

Warto podkreślić, że w gospodarstwie z powodzeniem wykorzystywane jest również nasienie seksowane Norweskiej Czerwonej, co dodatkowo potwierdza dobrą płodność oraz stabilność rozrodu w stadzie.

Mocniejsze nogi – kluczowe w systemie rusztowym

Szczególną uwagę hodowca zwraca na funkcjonalność, zwłaszcza jakość nóg i racic. W gospodarstwie krowy utrzymywane są na rusztach, dlatego mocne kończyny mają fundamentalne znaczenie dla trwałości stada.

Po wprowadzeniu genetyki Norweskiej Czerwonej wyraźnie poprawiła się jakość nóg i stabilność krów na rusztach.

Lepsza budowa kończyn oznacza:

  • mniejsze problemy z kulawiznami,
  • wyższą trwałość krów,
  • mniejszą liczbę brakowań z przyczyn ortopedycznych,
  • lepsze przystosowanie do systemu utrzymania.

To element bezpośrednio wpływający na ekonomikę gospodarstwa.

Wyraźna poprawa płodności – średnio 2,2 porcji na zacielenie

Jednym z najbardziej zauważalnych efektów wprowadzenia Norweskiej Czerwonej była poprawa wyników rozrodu. W stadzie pana Krzysztofa średnia liczba porcji nasienia potrzebna do uzyskania ciąży wynosi obecnie około 2,2.

Lepsza płodność oznacza:

  • krótsze okresy międzywycieleniowe,
  • niższe koszty inseminacji,
  • większą stabilność produkcji,bardziej przewidywalną organizację pracy w stadzie.

Wysoka wydajność mleczna potwierdzona danymi PFHBiPM

Wprowadzenie genetyki Norweskiej Czerwonej nie wpłynęło negatywnie na poziom produkcji mleka w gospodarstwie. Wręcz przeciwnie — wydajność utrzymuje się na wysokim poziomie.

Według danych PFHBiPM:

2023 rok:

  • średnio 72,3 krowy w stadzie
  • średnia wydajność: 11 017 kg mleka

2024 rok:

  • średnio 77,9 krowy w stadzie
  • średnia wydajność: 10 223 kg mleka

Wydajność przekraczająca 10 500 kg mleka potwierdza, że Norweska Czerwona może być skutecznie wykorzystywana w nowoczesnych gospodarstwach nastawionych na wysoką produkcję.

Większa liczba laktacji i trwałość stada

Poprawa płodności oraz jakości nóg bezpośrednio przekłada się na długowieczność krów. Zwierzęta pozostają w stadzie dłużej i są użytkowane przez większą liczbę laktacji.

Mniejsza liczba brakowań oznacza:

  • niższe koszty remontu stada,
  • bardziej stabilną strukturę wiekową,
  • lepszą ekonomikę gospodarstwa,
  • większą przewidywalność produkcji.

To właśnie trwałość i funkcjonalność stanowią jeden z kluczowych efektów długofalowego wykorzystania genetyki Norweskiej Czerwonej.

Strategia długofalowa, a nie chwilowy trend

Doświadczenia pana Krzysztofa Kołtunika pokazują, że Norweska Czerwona jest skutecznym narzędziem w budowaniu zrównoważonego, funkcjonalnego i wydajnego stada.

Połączenie:

  • wydajności powyżej 10 500 kg mleka,
  • średnio 2,2 porcji na zacielenie,
  • poprawy jakości nóg w systemie rusztowym,
  • ograniczenia skutków rosnącego inbredu,
  • konsekwentnego wykorzystania buhajów takich jak Skoien, Muri i Furnes,

potwierdza, że genetyka funkcjonalna może realnie wspierać nowoczesne gospodarstwa mleczne.