Świadoma decyzja hodowlana w odpowiedzi na realne wyzwania
Pan Krzysztof Kołtunik, hodowca z województwa lubelskiego, od kilku lat konsekwentnie wykorzystuje genetykę rasy Norweska Czerwona w swoim stadzie. Decyzja ta była odpowiedzią na coraz bardziej zauważalny problem rosnącego poziomu inbredu w populacji holsztyńsko-fryzyjskiej oraz związane z tym pogorszenie cech funkcjonalnych.
– Zdecydowałem się na Norweską Czerwoną przede wszystkim ze względu na rosnący inbred w HF-ach – podkreśla hodowca.
W ciągu ostatnich 10 lat w gospodarstwie zużyto około 150 słomek nasienia Norweskiej Czerwonej, co pokazuje, że była to przemyślana, konsekwentnie realizowana strategia hodowlana, a nie jednorazowy eksperyment.
Zachowanie kalibru i odpowiedniej budowy krów
Jednym z najważniejszych kryteriów przy wyborze buhajów był odpowiedni kaliber i budowa zwierząt. Hodowca świadomie dobierał takie rozpłodniki, których córki nie odbiegają wielkością od krów rasy HF.
W stadzie wykorzystywane były między innymi buhaje:
- Skoien
- Muri
- Furnes
Dobór tych rozpłodników pozwolił zachować jednolity typ stada przy jednoczesnej poprawie cech funkcjonalnych.
– Dobierałem takie buhaje, żeby córki nie ustępowały wielkością HF-om – mówi pan Krzysztof.
Warto podkreślić, że w gospodarstwie z powodzeniem wykorzystywane jest również nasienie seksowane Norweskiej Czerwonej, co dodatkowo potwierdza dobrą płodność oraz stabilność rozrodu w stadzie.
Mocniejsze nogi – kluczowe w systemie rusztowym
Szczególną uwagę hodowca zwraca na funkcjonalność, zwłaszcza jakość nóg i racic. W gospodarstwie krowy utrzymywane są na rusztach, dlatego mocne kończyny mają fundamentalne znaczenie dla trwałości stada.
Po wprowadzeniu genetyki Norweskiej Czerwonej wyraźnie poprawiła się jakość nóg i stabilność krów na rusztach.
Lepsza budowa kończyn oznacza:
- mniejsze problemy z kulawiznami,
- wyższą trwałość krów,
- mniejszą liczbę brakowań z przyczyn ortopedycznych,
- lepsze przystosowanie do systemu utrzymania.
To element bezpośrednio wpływający na ekonomikę gospodarstwa.
Wyraźna poprawa płodności – średnio 2,2 porcji na zacielenie
Jednym z najbardziej zauważalnych efektów wprowadzenia Norweskiej Czerwonej była poprawa wyników rozrodu. W stadzie pana Krzysztofa średnia liczba porcji nasienia potrzebna do uzyskania ciąży wynosi obecnie około 2,2.
Lepsza płodność oznacza:
- krótsze okresy międzywycieleniowe,
- niższe koszty inseminacji,
- większą stabilność produkcji,bardziej przewidywalną organizację pracy w stadzie.
Wysoka wydajność mleczna potwierdzona danymi PFHBiPM
Wprowadzenie genetyki Norweskiej Czerwonej nie wpłynęło negatywnie na poziom produkcji mleka w gospodarstwie. Wręcz przeciwnie — wydajność utrzymuje się na wysokim poziomie.
Według danych PFHBiPM:
2023 rok:
- średnio 72,3 krowy w stadzie
- średnia wydajność: 11 017 kg mleka
2024 rok:
- średnio 77,9 krowy w stadzie
- średnia wydajność: 10 223 kg mleka
Wydajność przekraczająca 10 500 kg mleka potwierdza, że Norweska Czerwona może być skutecznie wykorzystywana w nowoczesnych gospodarstwach nastawionych na wysoką produkcję.
Większa liczba laktacji i trwałość stada
Poprawa płodności oraz jakości nóg bezpośrednio przekłada się na długowieczność krów. Zwierzęta pozostają w stadzie dłużej i są użytkowane przez większą liczbę laktacji.
Mniejsza liczba brakowań oznacza:
- niższe koszty remontu stada,
- bardziej stabilną strukturę wiekową,
- lepszą ekonomikę gospodarstwa,
- większą przewidywalność produkcji.
To właśnie trwałość i funkcjonalność stanowią jeden z kluczowych efektów długofalowego wykorzystania genetyki Norweskiej Czerwonej.
Strategia długofalowa, a nie chwilowy trend
Doświadczenia pana Krzysztofa Kołtunika pokazują, że Norweska Czerwona jest skutecznym narzędziem w budowaniu zrównoważonego, funkcjonalnego i wydajnego stada.
Połączenie:
- wydajności powyżej 10 500 kg mleka,
- średnio 2,2 porcji na zacielenie,
- poprawy jakości nóg w systemie rusztowym,
- ograniczenia skutków rosnącego inbredu,
- konsekwentnego wykorzystania buhajów takich jak Skoien, Muri i Furnes,
potwierdza, że genetyka funkcjonalna może realnie wspierać nowoczesne gospodarstwa mleczne.